bardzo dziękuję za drugie wyróżnienie, które otrzymałam od Justyny , której bloga znajdziecie tutaj Blog Justyny, wyróżnienie od niej otrzymałam za moje prace, ale jest ona także miłośniczką kotów więc po części wyróżnia też moje footra :)
zasady wyróżnienia są następujące:
„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."
dopełniam więc formalności i odpowiadam na pytania zadane przez Justynę
1. Gdy budzę się rano moją pierwszą myślą jest...
2. Książka czy film?
3. Spacer czy gimnastyka?
4. Robótki na drutach czy na szydełku?
5. Najbardziej chciałabym spróbować (zrobić)...
6. Zawsze marzyłam/em o ...
7. Mój szczęśliwy dzień to ...
8. Kawa czy herbata?
9. Optymista czy pesymista?
10. Rower czy samochód?
11. Serce czy rozum?
1. ile spało ze mną kotów?
2. najpierw książka potem film
3. gimnastyka
4. szydełko jest moją miłością ale nie pogardzę drutami
5. skoczyć ze spadochronem
6. spotkaniu drugiej połówki
7. środa
8. rano kawa, po południu już tylko herbata
9. uśmiechnięta optymistka
10. wstyd się przyznać-samochód
11. praca-rozum, reszta życia-serce
czas na moje nominacje
Ola i jej moda
Biżuteria Mraugorzaty
Koralikieech
Tigerlily
Koralikowy szlak
Bluefairy-art
Artgabinet
Poranna gazeta
Mała sztuka
Mamaniatu
Rękodzieło Lormien
a teraz kolej na moje pytania:
1. modnie czy wygodnie?
2. złoto czy srebro?
3. przynajmniej raz dziennie myślę o...
4. nie lubię...
5. lubię...
6. cenię u ludzi....
7. gdybym wygrał/ła w Lotto milion to...
8. jem żeby żyć czy żyję by jeść?
9. Audrey Hepburn czy Marilyn Monroe?
10. ranny ptaszek czy nocna sowa?
11. serce na dłoni czy na ramieniu?
niedziela, listopada 11, 2012
dziękuję za wyróżnienie :))
niezwykle miło mi gdyż jakiś czas nie zaglądałam bo trochę kłopotów z Bubcią było a potem Oluś zachorował na zapalenie dziąseł i praca i angielski i trochę prywatnych problemów ale.....zaglądam i oczom nie wierzę :) otrzymałam blogowe wyróżnienie od blogu Psie Wędrówki , za które bardzo dziękuję,
wyróżnienie polega na:
,,Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."
zgodnie z zasadą odpowiadam na pytania zadane brzmiące następująco:
1. pierwsza czynność po przebudzeniu się?
2. z jaką postacią filmową się identyfikujesz?
3. kto u Ciebie w domu gotuje?
4. ulubione miejsce do marzenia?
5. ulubiony drink?
6. kot czy pies?
7. tytuł książki, którą aktualnie czytasz?
8. kolor ścian w Twoim pokoju?
9. bez czego nie przetrwasz dnia?
10. wymarzone miejsce na wakacje?
11. imię ukochanego zwierzaka?
1.głaskanie przeważnie Coco
2.detektyw Monk
3.ja sama
4.rozgrzana łąka pełna kwiatów
5.herbata z imbirem, cytryną i sokiem malinowym :)
6.kot...i to nie jeden
7."Cień wiatru"
8.żółty
9.bez mruczenia moich kotów
10.takie, w które mogłabym pojechać z moimi footrami
11. BuOlCoBaMa-czyli pięć w jednym :D
czas na moje nominacje:
Klub Kota Jasna 8
Koci Blog
Ewka i Koty
Mirmiłowo
Maskotka i Pieska
Kici Świat Według Kota
Futro w Obiektywie
Kotyszki
Franek i Brunia
Kocia Kołyska
Alison i Kotki Dwa
czas teraz na moje pytania:
1. rozum czy serce?
2. słodkie czy kwaśne?
3. biało-czarne czy kolorowe?
4. ciastko czy lody?
5. samotność czy towarzystwo?
6. kino czy teatr?
7. muzyka klasyczna czy pop?
8. podróż długa czy krótki wypad?
9. liczne znajomości czy jedna przyjaźń dozgonna?
10. rower czy samochód?
11. kupione czy zrobione?
wyróżnienie polega na:
,,Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."
zgodnie z zasadą odpowiadam na pytania zadane brzmiące następująco:
1. pierwsza czynność po przebudzeniu się?
2. z jaką postacią filmową się identyfikujesz?
3. kto u Ciebie w domu gotuje?
4. ulubione miejsce do marzenia?
5. ulubiony drink?
6. kot czy pies?
7. tytuł książki, którą aktualnie czytasz?
8. kolor ścian w Twoim pokoju?
9. bez czego nie przetrwasz dnia?
10. wymarzone miejsce na wakacje?
11. imię ukochanego zwierzaka?
1.głaskanie przeważnie Coco
2.detektyw Monk
3.ja sama
4.rozgrzana łąka pełna kwiatów
5.herbata z imbirem, cytryną i sokiem malinowym :)
6.kot...i to nie jeden
7."Cień wiatru"
8.żółty
9.bez mruczenia moich kotów
10.takie, w które mogłabym pojechać z moimi footrami
11. BuOlCoBaMa-czyli pięć w jednym :D
czas na moje nominacje:
Klub Kota Jasna 8
Koci Blog
Ewka i Koty
Mirmiłowo
Maskotka i Pieska
Kici Świat Według Kota
Futro w Obiektywie
Kotyszki
Franek i Brunia
Kocia Kołyska
Alison i Kotki Dwa
czas teraz na moje pytania:
1. rozum czy serce?
2. słodkie czy kwaśne?
3. biało-czarne czy kolorowe?
4. ciastko czy lody?
5. samotność czy towarzystwo?
6. kino czy teatr?
7. muzyka klasyczna czy pop?
8. podróż długa czy krótki wypad?
9. liczne znajomości czy jedna przyjaźń dozgonna?
10. rower czy samochód?
11. kupione czy zrobione?
sobota, października 27, 2012
najlepsze miejsce dla kotów
koty chyba jako pierwsze czuły, że zbliża się zimno, najpierw jadły na potęgę, potem szukały ciepłych miejsc do spania...u mnie w domu ostatnimi czasy powodzeniem cieszy się łazienka, być może dlatego, że jest mała i ciepła, a być może jest to sprawa pudełka, które się w niej pojawiło....służyć miało do chowania ubrań takich "na bieżąco" przed sikającą Bajką...spełniło podwójną rolę
...okazało się być wyśmienitym miejscem na drzemkę, oczywiście, który kot pierwszy ten lepszy i ten wygodniej spał będzie
tak więc zawsze jest wyścig aby zaklepać sobie pudełko
ci, którym się tym razem nie uda, korzystają z mniej przytulnych miejsc...choć pudeł w domu jest do wyboru do koloru i korzystać z nich można na wiele sposobów
są wygodne apartamenty z widokiem na pokój
jak i przestronne, acz zaciszne tarasy
jak również takie z widokiem na świat
![]()
jak i na wnętrze mieszkania
|
są miękkie leżanki dla żądnych wygody
i spragnionych przytulnej intymności
są też luksusowe miejsca do wspólnego leżakowania
jak i super hiper extra luksusowe miejsca na samotny cichy wypoczynek
miłośnicy ograniczonych, przytulnych przestrzeni, nie mający klaustrofobii także znajdą tu coś dla siebie
ci, którym nie wystarczy samo spanie znajdą dla siebie miejsca przeznaczone do oglądania, miękkie i wygodne
bądź podgrzewane (tuż nad kaloryferem)....wiele kotów lubi te wspólne rozrywki
więc dzieli je ze swoimi ulubionymi towarzyszami
choć czasem też kontempluje je w samotności
mając z tego dużą przyjemność
dla tych, którzy mają większą potrzebę ruchu znajdzie się też miejsce do ćwiczenia
swej sprawności fizycznej
![]() |
a jeśli ktoś ma dosyć bycia na widoku może postarać się zniknąć
|
i może mu się to prawie udać :))
a dla tych, którzy lubią wieczorne podjadanie smakołyków szef kuchni poleca pieczone jabłuszka z czekoladą w brzuszku, pod śmietankową pierzynką z szafranem
niestety zanim zrobiłam zdjęcie, szef kuchni już zaczął konsumpcję :D i zeżarł szafran z pierwszego jabłuszka
niedziela, października 21, 2012
kocie nowinki i serweta dla Eli
czas leci nieubłaganie, co sobie obiecałam, że napiszę nowego posta to zaraz przyspieszał....ani się obejrzałam a już trzy tygodnie października minęło i tak oto zaraz Oluś skończy pół roku....i to jest miła rzecz, ale jest też niemiła...Buba wyjątkowo długo dochodzi do siebie po chorobie, po zastrzykach porobiły jej się strupy, które odpadają zostawiając otwarte rany i niestety o tym już wiem, nie zarosną więc moja czekoladka będzie miejscami jak sfinks....towarzystwo ogólnie dogadane, nawet Mania już nie fuka na Olunia a mało tego przyłapałam ją kilka razy jak go lizała
mój król lew :)
miłość między Bubą a Olusiem wciąż kwitnie choć jak Bu była chora to nie tolerowała obecności rudzielca
nie mogę się nadziwić wyrazowi jego pysia-do zacałowania
gdzie Bu tam i Oli
"z tobą mi najlepiej"
wielki, różowy noachal
w całej rozciągłości
chłopak lubi wygodę
Coco w jednej ze swoich dziwnych pozycji
a ja jakoś mam problemy z natchnieniem....więc jako, że szydełko to mój ukochany "instrument" powróciłam do korzeni, a że kilka miesięcy temu obiecałam Eli serwetkę na okrągły stoliczek to każdy wieczór spędzałam na szydełkowaniu, które koi moje nerwy, myśli i co tam jeszcze...tak powstała serweta o średnicy 120cm, w której fotografowaniu oczywiście "pomagał" Oli
czwartek, października 04, 2012
koci młodzieniec
rudy księciunio nie jest już bobaskiem....nie dość, że jako pięciomiesięczne kocię jest rozmiarów dorosłego kota to jeszcze dziś stracił ostatniego mleczaka, wróżka zębuszka nie ma już co robić...mam kociego nastolatka...jak patrzę na zdjęcia to właściwie już kawalera
Oli i jego dłuuuuugie odnóża :)
księciunio powoli traci kocięce rysy
widownia na swoich miejscach
moje sadzoneczki - ślubny bukiet
playful spectrum
jolly texan
niedziela, września 30, 2012
konfiguracje łóżkowe
wszyscy, którzy mają koty, wiedzą jak bardzo owe stworzenia lubią spać, przytulać się, grzać w słoneczku czy przy człowieku, wiedzą też zapewne, że koty roszczą sobie prawo do zajmowania najlepszych w ich mniemaniu miejscówek, które najczęściej okazują się również naszymi miejscówkami lub kotów współżyjących z nami...często więc zdarzają się sytuacje układania się piętrowo lub przepychania...jedno wiem, najczęściej spychana z tych super miejscówek jestem ja :)
Coco jest bardzo wygodna, preferuje ciepłe miejsca, w których może się wyciągnąć wygodnie
czasem musi się jednak podzielić przestrzenią z czego jak widać nie jest zbyt zadowolona
Oli lubi spać "na żabę" tylko jak będzie rósł w tym tempie to niedługo nie będzie wystarczająco dużo miejsca na takie pozycje
na razie pomimo swej wielkiej miłości do Buby potrafi zająć jej ukochaną pufkę
na razie to w łóżku nie mam miejsca dla mnie
a to przykład totalnego lenistwa...jak jest sprzątanie to Coco jest tak strasznie zmęczona....
gdy odkurzacz głośno pracuje wtedy Oli woli spać nawet na Bubie
zazwyczaj śpi na podusiach lub między nimi
ale gdy Bu nie chce ustąpić pozostaje mu miejsce "od ściany"
w sennym, przedpokojowym trójkącie z Bajką, która jednak w bezpiecznej odległości drzemie
dama jak zwykle w pełnej rozciągłości
czasem trzeba się pokornie wtulić
innym razem po prostu położyć obok
Mania poza spaniem w pudełkach niezbyt lubi inne miejsca, ale i jej zdarza się przyjść w piernaty
na koniec pochwalę się moim pierwszym fiołaskiem...tak, tak tego wyhodowałam już sama wizard's prankster pierwsze kwitnienie
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















































