Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tilda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tilda. Pokaż wszystkie posty

niedziela, grudnia 30, 2012

papierowe kulki i tildowa Buba

Jakiś czas temu odkryłam, że Oli uwielbia bawić się papierowymi kulkami. Odkrycie było dla mnie zaskakujące gdyż staram się moim kotom wymyślać różne i zabawki i zabawy, a tu okazało się, że najprostsze rzeczy są najlepsze...no bo taką kulkę można nosić w pyszczku, można ją poturlać i ganiać, a na sam koniec porozrywać na drobniutkie kawałeczki i to bezkarnie :)




Wczoraj przy okazji szycia puffki zupełnie spontanicznie powstał niejaki Kotek-Głupotek... U Alicji na blogu podejrzałam, że sztuka robienia takich szmacianych zabaweczek nazywa się TILDA. Poszperałam w internecie w poszukiwaniu informacji jak się takie rzeczy robi i....dziś powstała tildowa Buba. Może nie jest to jakieś super dzieło, ale wszak to moja pierwsza tilda, a poza tym sama sobie zrobiłam wykrój więc jest to projekt autorski, a ze imienia udzieliła mu moja czekoladka to chyba uznam, że jest moją pierwszą inspiracją.
Mani się bardzo podoba taka tildowa Buba