wtorek, stycznia 22, 2013

poduszki do spania i siusiania :) ,żyrandol i balkon

Ponieważ siusianie Bajki w poduszki trwa już ponad miesiąc okazało się, że takie kupne poduszki się nie sprawdzają ze względu na to, że podczas prania wkłady w nich się zbijają, deformują i przestają spełniać swoją rolę. Postanowiłam więc sama mojej sikajdzie uszyć poduszeczki do kuwetki. Zakupiłam wkładziki (takie jak do pufek), materiał pościelowy...i tak uszyłam jej dwie poduchy pod wymiar. W sumie nawet ładnie wyglądają...ciekawe czy dobrze się będzie Bajce w nie sikało :)
Mając już w rękach wszystkie materiały i maszynę na wierzchu uszyłam też dwie podusie dla siebie. Swoje jednak przystroiłam we własnoręcznie uszyte poszeweczki cudnie pasujące do mojego pokoiku. Materiał na poszewki to jakaś resztka, którą znalazłam w swoich materiałowych zasobach...całkiem milusi jakiś taki jedwabiowaty :P
W moim pokoiku oprócz szafy brakowało do tej pory żyrandola. Z sufitu smętnie dyndała samotna żarówka. Niestety wszystkie żyrandole które mi się podobały kosztowały zbyt dużo ( może i takie ceny są normalne ale ja na żyrandol tyle nie wydam). Zakupiłam sobie więc oprawkę, abażur, wymalowałam go od środka na złoto, okleiłam taśmą ozdobną i wygląda tak:
...jeszcze tylko obszyję go koralikami od dołu i będzie bardzo ładny i myślę, że jego cena zmieści się w kwocie 160-180zł.
Dzisiaj zauważyłam, że Olek jest już wyższy i dłuższy od Mani...no to teraz czekamy aż nabierze masy :)
Zaryzykowałam :) wypuściłam footra na balkon. Oczywiście Buba i Mania nie wyścibiły nosa. A jak myślicie , kto czuł się w śniegu najlepiej?







26 komentarzy:

  1. No widzisz Aniu ile radości :) Teraz pewnie będziesz czekać na objawy kichania :) Spoko, będzie dobrze, radosny kot ma podobno dobrą odporność :)
    Abażur bardzo mi się podoba. Ja również w domu porobiłam sama abażury do lamp i lampek. Teraz nawet moje stare peerelowskie straszydło wygląda stylowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby nie...wystarczy zakichana Bubisia (ona tak ma ciągle)
      Bardzo mi się podoba takie robienie różnych rzeczy dla siebie :) do tej pory jakoś nie przyszło mi to do głowy :D

      Usuń
  2. O widzę że futra się wietrzyły dziś na balkonie ;))

    A z tymi poduchami to się nie pomyl czasem ... ups ...;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już Bajka zadba o to żebym nie pomyliła jej poduszki ze swoją :)

      Usuń
  3. Ale fajnie !!! Balkon mają duży /nie to co moja grzęda/, pohasać można solidnie.
    Prawie koteczki tunel wykopały :-)))
    Zdolna jesteś dziewczyna ... abażur zrobić i to taki piękny no no ....
    Zaraz załapię jakieś kompleksy ... :-)))

    A z tymi podusiami to masz duuuuuuuuuuuuuużo prania !!!
    Oby sie Bajce spodobały :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tam, jakie kompleksy?? nawet nie wiesz ile mi rzeczy nie wyszło :P a że niektóre się udały to się chwalę :)
      a poduchy to muszę prać na okrągło, szczajda ma niezły kranik :p

      Usuń
    2. Może się kiedyś dziewczyna przestawi na żwirek :-)))

      Usuń
  4. Rude bawiło się najlepiej w śniegu,
    bo do lisa podobny i zimy się nie boi ? :-)))
    Żyrandol extra, wygląda jak kupiony w sklepie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oli to taki śniegowy buszmen :)
      A żyrandol będzie jeszcze ładniejszy jak przyjdą koraliki, które zamówiła...niestety chyba przed niedzielą nie zdążą :(

      Usuń
  5. Co to było za szaleństwo jakmy pierwszy raz wypuściliśmy Kitka na śnieg :P teraz mu za szybko dupka marznie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe...to tak jak Bajka...widziałaś jak brzeżkiem,brzeżkiem przeszła, żeby łapki nie zmarzły :P

      Usuń
  6. Podusie sliczne.
    Tak osbie myśle,ze może fajnie byłoby takie podusie-pampersy mieć. Zeby i były mieciutkie ale i wchłaniały mocz,wnetrze byś wyrzucała a prała tylko poszewki.Tylko skąd wziąć takie pampersowe jakby resztki czy odpady z produkcji,na pewno gdzieś takie są.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o! tylko wiesz ile by tych wkładów do jednej poduszki wchodziło?...chyba jednak lepiej prać w całości, byleby się tylko ten wkład nie zbijał w kulkę :p

      Usuń
  7. No i dobry pomysł na żyrandol! Nie ma to jak zrobic coś samodzielnie,satysfakcja i radość wielka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja popadłam w jakieś szaleństwo :) myślę, że jeszcze parę ciekawych rzeczy sobie do domciu zrobię :D

      Usuń
  8. Coco wygląda jak miniaturowy niedźwiadek polarny :D...wszystko inne fajowe, a poduchy do sikania bardzo ładne....za ładne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszą być ładne bo Bajusia w byle co nie siusia ;D

      Usuń
  9. witaj aniu:)
    piękny żyrandol. w dodatku moje klimaty...kolory.
    ciekawa jestem gdzie ty kupujesz te wkłady do poduszki, bo ja nie umiem kupić.
    nawet nie wiem gdzie pytać. pytałam w sklepie z poduszkami, to pani wielkie oczy zrobiła i zaproponowała mi gotową. a ja potrzebuję płaski wkład, taki jak do poduszek na krzesła, tylko większy...
    podpowiesz???
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana! bo te rzeczy to w sklepie z artykułami tapicerskimi trzeba kupować :). Mają tam do wyboru, do koloru takich rzeczy, zresztą rok temu wymieniałam sobie sama tapicerkę w krzesłach i tam właśnie kupowałam gąbkę na siedziska, była w różnych grubościach, gęstościach, kolorach i czym tam sobie jeszcze wymyślisz. Przy okazji właśnie wtedy dowiedziałam się, że jest to coś do poduszek :)...
      http://dlatapicera.pl/category/pl/pianki-tapicerskie z internetu można też zamówić

      Usuń
  10. Nie ma to jak własna głowa i zdolne ręce - bardzo ładny żyrandol a jak dodasz koraliki to będzie ekstra.
    Nasze koty owszem na balkon nosy wytkną ale na śnieg nie wchodzą. Piecuchy z nich :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mu się na śniegu :)!. A dekoracje, poduszki i żyrandol są bardzo ładne :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Jesteś niesamowita! Uszyłaś sikajce takie śliczne poduszeczki do sikania ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jesteś wspaniała dla swojej Bajki.
    Pięknie Ci wychodzi dekoracja swojego wnętrza:)
    Proszę co za zainteresowanie,cóż taka już natura kocia,fajny filmik:)))
    Miłego walentynkowego świętowania!

    OdpowiedzUsuń
  14. Aniu co tam u Was słychać .... halo haloooooo ....

    OdpowiedzUsuń